Naszym dzieciom.


28 lip 2014

W poziomkowym, pięknym kraju...

Środek lata mamy prawdziwie upalny, a letnie owoce dojrzewają soczyście i pachną  upajająco. Skojarzenia czytelnicze przychodzą same, dlatego dziś przywołujemy tytułowy wierszyk ze zbioru Heleny Bechlerowej, pod tym samym tytułem Poziomkowy kraj. Książeczka zachwyca nas do tego stopnia, że jeszcze pojawi się tu niejednokrotnie w krótkich odsłonach:) 

                                                        Nasza Księgarnia 1970, wyd. I.

                                                                  il. Józef Wilkoń

Tekst o cudownym kraju, ukrytym wśród poziomek i paproci, zainspirował nas do chwycenia za farby i stworzenia leśnych żyjątek. Do tego celu posłużyły nam płaskie kamienie przywiezione znad morza. I tak, na naszym skalniaku zagościli mieszkańcy poziomkowych kniei - żuki, żabka, biedroneczka, a nawet złota pszczoła. Od razu zrobiło się weselej:)



                                              Serdecznie pozdrawiamy naszych miłych gości!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz